„BLACKOUT 2026”. Ćwiczenia na wypadek kryzysu
Co zrobić, gdy zabraknie prądu, przestanie działać oczyszczalnia ścieków lub pojawi się zagrożenie dla dostaw wody? Takie sytuacje przećwiczono 28 października podczas ćwiczeń „BLACKOUT 2026” na terenie gminy Woźniki.
W działaniach uczestniczyli przedstawiciele samorządu, służb ratowniczych, wojska, placówek oświatowych i operatorów infrastruktury komunalnej.
Scenariusze obejmowały cztery sytuacje kryzysowe związane z przelotem bezzałogowego statku powietrznego oraz zagrożeniami dla infrastruktury komunalnej. Celem było sprawdzenie gotowości uczestniczących podmiotów, doskonalenie współpracy i weryfikacja procedur na wypadek zdarzeń wymagających szybkiej reakcji.

Cztery scenariusze, konkretne zadania
Pierwszy epizod przeprowadzono w placówkach oświatowych w Psarach. Po otrzymaniu informacji o niezidentyfikowanym obiekcie powietrznym ćwiczono ocenę zagrożenia oraz podejmowanie decyzji dotyczących ewakuacji lub pozostania w bezpiecznym budynku.
Na terenie oczyszczalni ścieków w Psarach symulowano utratę zasilania urządzeń technologicznych. Sprawdzano współpracę operatora z samorządem oraz możliwości uruchomienia awaryjnego agregatu prądotwórczego. Kolejny scenariusz dotyczył zagrożenia dla ujęcia wody. Symulowany pożar i uszkodzenie infrastruktury energetycznej pozwoliły przećwiczyć działania gaśnicze oraz sprawdzić możliwości zapewnienia mieszkańcom wody w przypadku przerwy w pracy urządzeń.
Ostatni epizod obejmował upadek obiektu przypominającego wojskowy bezzałogowy statek powietrzny. Zadaniem służb było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, odizolowanie terenu, ochrona osób postronnych oraz współpraca z właściwymi służbami specjalistycznymi i wojskowymi.

Współpraca ma znaczenie
Ćwiczenia obejmowały również działania sztabowe. Sprawdzano obieg informacji, dokumentowanie decyzji, sprawozdawczość kryzysową oraz procedury ostrzegania mieszkańców. Ważnym elementem było także planowanie przywracania usług komunalnych po ustąpieniu awarii.
– Takie sytuacje wymagają szybkiej oceny zagrożenia, właściwego obiegu informacji i współpracy zaangażowanych służb – mówi Witold Kałdonek z Urzędu Miejskiego w Woźnikach, zajmujący się zarządzaniem kryzysowym w gminie.
Znaczenie współdziałania samorządu i służb podkreślił Jacek Króliczek ze Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
– To bardzo potrzebne wydarzenie. Jego celem jest przede wszystkim zintegrowanie działań służb z samorządem terytorialnym, usprawnienie procedur i zacieśnienie współpracy – zarówno na szczeblu powiatowym, jak i pomiędzy poszczególnymi instytucjami uczestniczącymi w ćwiczeniach – zaznaczył.
Na wagę praktycznego przygotowania zwrócił uwagę również starosta lubliniecki Joachim Smyła.
– Nie wystarczają same plany i zatwierdzone procedury. Działamy na miejscu. Mamy robota, który ma pomagać w zapewnieniu bezpieczeństwa naszym strażakom i służbom, a także Jednostkę Wojskową Komandosów. Mam nadzieję, że takie ćwiczenia wzmacniają bezpieczeństwo całego naszego powiatu i gminy Woźniki – powiedział starosta.
Bezpieczeństwo mieszkańców priorytetem
Długotrwały brak energii elektrycznej może zakłócić funkcjonowanie szkół, dostawy wody i pracę oczyszczalni ścieków. Przygotowanie na takie zdarzenia wymaga więc nie tylko odpowiedniego sprzętu i procedur, ale również sprawnej komunikacji oraz współpracy samorządu, służb ratowniczych, wojska i operatorów infrastruktury.
– Bezpieczeństwo mieszkańców jest dla nas priorytetem. Dlatego ważne jest, aby samorząd i służby były przygotowane do wspólnego działania, a procedury sprawdzały się w praktyce. Ćwiczenia pozwalają weryfikować gotowość do reagowania na sytuacje kryzysowe i doskonalić współpracę, która w takich momentach ma kluczowe znaczenie. Dziękuję wszystkim uczestnikom za zaangażowanie i wspólne działania na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców gminy Woźniki i naszego powiatu – podsumowuje burmistrz Michał Aloszko.
