Malowanie modlitwy. Wystawa Woźnickich Ikon
W pracowni plastycznej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Woźnikach od 2012 roku rozwija się wyjątkowe miejsce – przestrzeń, w której powstają ikony inspirowane wielowiekową tradycją ikonopisarstwa. Zorganizowana przez dyrektor MGOK Jadwigę Fabiańczyk i Lucynę Dyrdzik, z grupy plastycznej Ochra, wystawa to nie tylko prezentacja artystycznych osiągnięć. To przede wszystkim dowód na to, jak głęboko ta niezwykła forma sztuki zakorzeniła się w naszej lokalnej społeczności.

Ikonopisarstwo, wywodzące się z duchowego dziedzictwa chrześcijańskiego Wschodu, wymaga skupienia, pokory i zrozumienia bogatej symboliki. Ikona nie jest zwykłym obrazem – to „okno ku wieczności”, w którym każdy kolor, gest i detal ma swoje teologiczne znaczenie. W Woźnikach tradycja ta znalazła żyzny grunt.
- Ikona to wyjątkowy czas spotkania człowieka z Bogiem. Bywa, że praca nie idzie tak, jakbyśmy chciały, ale to też część tej drogi. Pisząc ikony, modlimy się – cała chwała dla Pana Boga, że ma takie uczennice – mówi Lucyna Dyrdzik, instruktorka ikonopisarstwa.
Warsztaty prowadzone w MGOK od ponad dekady przyciągają zarówno osoby z doświadczeniem plastycznym, jak i tych, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze sztuką ikon. Każda z uczestniczek, pracując z wykorzystaniem tradycyjnych technik – złocenia, laserunku czy naturalnych pigmentów – wnosi w swoje dzieło własną wrażliwość i osobistą modlitwę. Dzięki regularnym zajęciom oraz stale rosnącemu zainteresowaniu pisanie ikon stało się w Woźnikach czymś więcej niż hobby. To dziś ważny i rozpoznawalny element lokalnej kultury. Potwierdza to m.in. tytuł „Marki Lokalnej”, przyznany Woźnickim Ikonom, a także fakt, że pracownia należy do Śląskiej Szkoły Ikonograficznej.

Uczestniczki wystawy, która odbyła się 26 listopada, podkreślają zgodnie, że pisanie ikon to nie tylko artystyczne rzemiosło, ale także droga duchowa. Dlatego tegoroczna prezentacja była czymś więcej niż spotkaniem artystek. Stała się opowieścią o pasji, wytrwałości i potrzebie pielęgnowania tradycji, która w Woźnikach rozwija się z każdym rokiem i wciąż przyciąga nowe osoby.

