Pierwsze "Woźnickie Szutry" za nami!
W upalną niedzielę 16 lipca na linii startu "Woźnickich Szutrów" w Ligocie Woźnickiej stawiło się blisko 300 zawodniczek i zawodników z całego regionu, aby ścigać się na dwóch dystansach - 50 i 100 km.
Warunki pogodowe i pełna podjazdów wyczerpująca trasa były dla uczestników rajdu prawdziwie morderczym wyzwaniem, dlatego wszyscy - niezależnie od osiągniętego wyniku - mogą czuć się zwycięzcami. Nie zawiodła organizacja. Biuro zawodów oraz start i meta zlokalizowane na terenie Szkoły Podstawowej w Ligocie Woźnickiej były doskonale przygotowane. Nie zabrakło strefy relaksu z namiotem i leżakami, oferty gastronomicznej przygotowanej przez sponsorów oraz kurtyny wodnej zainstalowanej przez miejscową OSP. Dużym zainteresowaniem cieszyły się pyszne wypieki i kulinarne rarytasy oferowane przez Pani z Koła Gospodyń Wiejskich w Ligocie Woźnickiej. To wszystko pozwoliło zawodnikom lepiej znosić trudy upału i zregenerować siły po wyczerpującym rajdzie. W opinii uczestników rajdu organizatorom udało się stworzyć świetne warunki i niepowtarzalny klimat – to zasługa przede wszystkim Janusza Kosmały zwanego Kowalem na Kole, pomysłodawcy Małego Touru Szutrowego, który wraz ze swoim zespołem wziął na barki większą część trudu organizacyjnego. Rowerzyści byli zachwyceni trasą. Wśród wielbicieli szutrowych nawierzchni, dróg polnych i leśnych można spotkać się z opinią, że Gmina Woźniki ma do zaoferowania jedne z najlepszych tras gravelowych. Zawodnicy docenili również wsparcie na kolejnych kilometrach rajdu - za ich bezpieczeństwo w newralgicznych punktach zadbały gminne jednostki OSP, a chwilową ulgę w palącym słońcu zaoferowali spontanicznie mieszkańcy gminy, którzy przygotowali własne kurtyny wodne.
Najszybszym na dystansie 50 km okazał się Radosław Drabowicz z ENERGObielsk.pl CykloSilesia Team, Bytom. Jako pierwszy na metę po przebyciu 100 km przyjechał Michał Mordarski ze STOP SMOG GO GRAVEL, Działoszyn. Od drugiego i trzeciego zawodnika dzieliły go jedynie sekundy. W klasyfikacji najszybszych mieszkańców Gminy Woźniki zwyciężyli Mateusz Myrcik (trasa krótka) oraz Robert Kościołek (trasa długa). Obaj Panowie są mieszkańcami Psar.
(fot. UM Woźniki)
Pełna lista wyników w poszczególnych kategoriach jest dostępna tutaj.
"Woźnickie Szutry" były trzecim etapem II edycji Małego Touru Szutrowego. Wcześniej zawodnicy ścigali się w Kaletach i Tarnowskich Górach. Czwarty i ostatni etap odbędzie się jesienią w Koszęcinie.
Serdecznie dziękujemy Nadleśnictwom Koszęcin i Świerklaniec za współpracę i zgodę na organizację wyścigu m.in. na zarządzanych przez nich terenach leśnych. Szczególne podziękowania składamy instytucjom i mieszkańcom gminy, którzy pomogli w przeprowadzeniu tego wydarzenia: sołectwu Ligota Woźnicka, tamtejszej OSP oraz szkole podstawowej i Paniom z KGW. Jednostkom OSP z terenu gminy oraz ekipie MGOK Woźniki.
Zdjęcia: Selto Group

